Chodzenie po górach jest jak medytacja

3 października 2017

Regularna medytacja jest fundamentem zdrowego umysłu i świadomego życia. Codzienna praktyka poprawia jakość snu i umiejętność relacji międzyludzkich, zwiększa koncentrację i zmniejsza poziom stresu.

Jednak siedząca medytacja nie jest dla każdego. Wymaga dobrej kondycji kręgosłupa oraz bioder, a także ogromnej cierpliwości, odpowiedniego, wyciszonego miejsca i braku interakcji z otoczeniem. Nie jest łatwo w codziennym życiu znaleźć takie warunki do praktyki. Po ostatniej wyprawie w góry przekonałam się, że równie dobrą formą medytacji jest medytacja w ruchu. Zdobycie szczytu przynosi przyjemność samo w sobie, ale dlaczego po dwudniowej, trudnej wędrówce wracam do domu wypoczęta lepiej niż po tygodniowym leżeniu na plaży?

Koncentrując się na każdym kroku oraz na każdym oddechu, oddychając głęboko i świadomie, świadomie wykonując każdy ruch – wyłączamy umysł od wszelkich innych bodźców. Świadomy chód daje unikalny zestaw korzyści – przybliża do natury oraz do własnego ciała._C2A9204_ok

W przeciwieństwie do Pratyahary (wycofanych zmysłów) podczas medytacji na siedząco, medytacja w ruchu w pełni łączy Twoje zmysły z otoczeniem, z naturą. Podczas wędrówki wszystkie nasze zmysły aktywnie angażują się w doświadczenie chodzenia. Jesteśmy świadomi ziemi pod stopami, powietrza trafiającego do płuc, widoków, dźwięków, zapachów a nawet smaków. Taka praktyka daje poczucie bycia częścią otoczenia. A to z kolei daje pełną świadomość bycia tu i teraz. W tej chwili ten krok, ten oddech jest wszystkim, a Ty przyjmujesz go z całym jego bogactwem.

Spacer na świeżym powietrzu wyrywa z mentalnej mgły, a to wyrwanie może być wszystkim, czego potrzebujesz, aby otworzyć się na bardziej uniwersalną perspektywę.profilowe_xs

Uważne chodzenie jest doskonałą okazją do scalenia się ze środowiskiem naturalnym. Wolny od wewnętrznego ego, świat natury zapewnia niezakłóconą drogę do uzdrowienia umysłu, ciała i duszy.

Górskie wędrówki, tak jak joga, pomagają poznać swoje ciało. Rozszerzają świadomość własnego ruchu, własnej równowagi i postawy. Taka obserwacja pomaga zdobyć informacje jak poruszać się z większą łatwością i komfortem.

Chodzenie odbywa się w środowisku wypełnionym różnymi atrakcjami takimi jak przeszkody na szlaku, zmienna pogoda, widoki, zwierzęta czy nawet rozmowy z kolegami, które zmuszają Cię do wzmożonej uważności. To wszystko utrzymuje Twoją świadomość tu i teraz._C2A9699_s

Medytacja w ruchu jest praktyką. To umiejętność, która rozwija się w czasie. Im więcej praktykujesz, tym bardziej staje się ona częścią Twojego bytu. Ta integracja uważności zaczyna się rozprzestrzeniać w inne obszary życia, napełniając je głębszą świadomością.

I wreszcie czas spędzony w towarzystwie ludzi, których lubisz, którzy potrafią Cię zrozumieć, z którymi wspólnie pokonasz przeszkody napotkane na szlaku – jest absolutnie bezcenny i  maksymalnie rozluźniający. To wszystko razem składa się na zestaw lepszy niż jakiekolwiek SPA. Taki wypoczynek polecam i życzę każdemu – Karo_C2A8948_s

 

Robert, Syla – dzięki za inspiracje i do zobaczenia na macie i na szlaku.

Zdjęcia – Sylwia Tomańska, tomanekfotografia.pl

24 września 2017

karo

Nauczycielka jogi z Tychów, miłośniczka zdrowego stylu życia, jogi oraz spontanicznych przygód.

RELATED POSTS